poniedziałek, 4 listopada 2013

Popełniłam książkę (ki)... miastowy stosik

Ponad tydzień temu po obejrzeniu filmu... tak wiem najpierw książka potem film...- nie wytrzymałam zabrałam się za czytanie tej książki w sieci. Jak zaczęłam wmawiając sobie po każdym rozdziale, że tylko jeszcze jeden i idę spać, tak skończyłam po 13 rozdziałach koło pierwszej w nocy. I już nie mogłam musiałam - jak to rzecze Król Julian  - posiąść tą książkę.
Wytrzymałam bez czytania jej i dzięki czytelniczce LC.pl mam już ją i jej dwie siostry u siebie na półeczce ;) AAAA i jeszcze a propos siostry! Połowę finansowała mi moja kochana siostra ;*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz