Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwania czytelnicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwania czytelnicze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie wyzwania 2015

Dużo nagromadzało się swego czasu wyzwań książkowych: 52 książki rocznie, lista wytycznych co do książek do przeczytania przez rok lub książki z półki które zalegają a ich nie czytamy....

W tym roku podjęłam oprócz corocznego 52 książek, także listę z wytycznymi jakie książki przeczytać i to trochę mnie ograniczało. Co prawda przymusiło także do sięgnięcia po książki, które odkładałam na później, ale jednak ograniczało. Nie osiągnęłam w tym roku zamierzonych 52 książek, chyba na najbliższy rok znów podejmę takie wyzwanie, ale uciesze się jak przeczytam chociaż połowę z tego.

Podsumowanie wyzwania z 2015


Starożytność - Powrót posła - Julian Ursyn Niemcewicz
Polski autor - Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela - Henryk Sienkiewicz
Nagrodzony nagrodą Nobla - Latarnik. Wspomnienie z Maripozy - Henryk Sienkiewicz
Oparta na prawdziwej historii - Wiedźma - Glenn Puit
Komedia - Zemsta - Aleksander Fredro
Piękna okładka - Łaska utracona - Bree Despain
Sztuka - Antygona - Sofokles
Wyzwanie z pułki - Gloria victis - Eliza Orzeszkowa
Literatura dziecięca - Akademia Pana Kleksa - Jan Brzechwa
Imię w tytule - Grażyna - Adam Mickiewicz
Antyutopia - Folwark zwierzęcy - George Orwell
Autor pod pseudonimem - Szewcy - Stanisław Ignacy Witkiewicz
Więcej niż 100 lat - Książę - Niccolò Machiavelli
Więcej niż 500 stron - Piąta fala - Rick Yancey
Oryginał w obcym języku - Giaur - George Gordon Byron
Typowy romans - Jeden dzień - David Nicholls



52 książki

Opuszczam się w czytaniu ;/ takie oto podsumowanie.

Podliczyłam orientacyjną ilość stron i przeczytanych książek w ciągu moich trzech lat spędzonych z wyzwaniem 52 książki. Czytam zapychacze, czyli książki cienkie, które mnie nie interesują. Czytam chyba z przymusu ilości, którą mogę zanotować pod koniec trwania wyzwania w tym roku, a nie dla samej przyjemności. Co prawda ostatnio miałam kryzys czytelniczy i dopiero "Piąta fala" Rick'a Yancey'a napędziła mnie do czytania - czytało się lekko, szybko i ciekawie.

Podsumowanie 3 letnie

2013 r. - 26 książek - 9205 stron
2014 r. - 23 książki - 5481 stron
2015 r. - 16 książek - 2806 stron


wtorek, 7 stycznia 2014

33 minuty 34 sekundy



I tak bookznami.pl podsunął mi pomysł ;)

I jeszcze wyzwanie podsunął ;)
http://bookznami.pl/przeczytaj-tyle-ile-masz-wzrostu/

Jeśli masz 164 cm wzrostu , musisz czytać każdego dnia ok. 90 stron, co daje ok. 82 książek w ciągu roku.

Pożyjemy zobaczymy ;)

niedziela, 27 października 2013

Propozycje do wyzwania Horyzonty

Afryka
Kwiat pustyni - Waris Dirie
John Maxwell Coetzee
Nadine Gordimer

Ameryka Północna
Zaginiony symbol - Dan Brown

Ameryka Południowa

Gra w klasy - Julio Cortazar

Antarktyda
Introspekcje Antarktyczne - Jan F. Terelak

Australia
Jutro 2. W pułapce nocy - John Marsden

Azja
Wyznania gejszy - Arthur Golden
Mitologia japońska - Agnieszka Kozyra

Europa
Historyk - Elizabeth Kostova

piątek, 25 października 2013

Wyzwanie czytelnicze.

Aby uczcić przyszłoroczny dzień książki przypadający na 23 kwietnia 2014 r., zamierzam podjąć wyzwanie polegające na przeczytaniu do tego czasu po jednej książce z każdego kontynentu.

I tu powstaje problem czy potraktować Europę i Azję jako Eurazję i czy wliczyć Antarktydę - czy są tam jacyś pisarze? Postanawiam Europe i Azję potraktować jako dwa kontynenty z powodu czysto literackiego. Otóż na dwóch kontynentach jest bardzo wiele państw, a przy tym bardzo wielu autorów. Jak można wybrać z takiej masy tylko jednego?
Antarktydę też wliczę choć nie wiem jak będzie ze znalezieniem autora...

I tu jest rozwiązanie...

Książka powinna być napisana przez autora pochodzącego z tego kontynentu, lub jej tematyka w jakiś sposób powinna wiązać się z danym kontynentem (np. dotyczyć może społeczności, kultury, obyczajów, szeroko pojętej przyrody). Więc może to być zarówno książka podróżnicza o wyprawie do Tajlandii, powieść z XIX wieku jak "Anna Karenina", czy powieść sensacyjna takiego autora jak Dan Brown.

Wybór należy do Czytelnika ;)

Zatem do przeczytania jest po jednej książce z siedmiu kontynentów:
  1. Afryki,
  2. Antarktydy,
  3. Azji,
  4. Australii,
  5. Ameryki Północnej,
  6. Ameryki Południowej,
  7. Europy.

Siedem książek to może niewiele, ale od czegoś trzeba zacząć poszerzać horyzonty ;)


Mission completed:

  1. Ameryka Północna: Zaginiony symbol - Dan Brown
  2. Afryka: Jądro ciemności - Joseph Conrad 




Propozycje
Aktualnie czytam 

Ameryka Południowa
Gra w klasy - Julio Cortazar

Antarktyda
Introspekcje Antarktyczne - Jan F. Terelak

Australia
Jutro 2. W pułapce nocy - John Marsden

Azja
Wyznania gejszy - Arthur Golden
Mitologia japońska - Agnieszka Kozyra

Europa


Historyk - Elizabeth Kostova

Wyzwanie

Wyzwanie czytelnicze.

Aby uczcić przyszłoroczny dzień książki przypadający na 23 kwietnia 2014 r., zamierzam podjąć wyzwanie polegające na przeczytaniu do tego czasu po jednej książce z każdego kontynentu.

I tu powstaje problem czy potraktować Europę i Azję jako Eurazję i czy wliczyć Antarktydę - czy są tam jacyś pisarze? Postanawiam Europe i Azję potraktować jako dwa kontynenty z powodu czysto literackiego. Otóż na dwóch kontynentach jest bardzo wiele państw, a przy tym bardzo wielu autorów. Jak można wybrać z takiej masy tylko jednego?
Antarktydę też wliczę choć nie wiem jak będzie ze znalezieniem autora...

I tu jest rozwiązanie...

Książka powinna być napisana przez autora pochodzącego z tego kontynentu, lub jej tematyka w jakiś sposób powinna wiązać się z danym kontynentem (np. dotyczyć może społeczności, kultury, obyczajów, szeroko pojętej przyrody). Więc może to być zarówno książka podróżnicza o wyprawie do Tajlandii, powieść z XIX wieku jak "Anna Karenina", czy powieść sensacyjna takiego autora jak Dan Brown.


Wybór należy do czytelnika ;)


Zatem do przeczytania jest po jednej książce z siedmiu kontynentów:

  1. Afryki,
  2. Antarktydy,
  3. Azji,
  4. Australii,
  5. Ameryki Północnej,
  6. Ameryki Południowej,
  7. Europy.

Siedem książek to może niewiele, ale od czegoś trzeba zacząć poszerzać horyzonty ;)


http://frostedlee.blogspot.com/p/horyzonty.html