Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Oscary!

Już znamy zwycięzców!

Pewniak do zdobycia największej liczby Oscarów, czyli "Zniewolony. 12 Years a Slave" - otrzymał tylko 3 statuetki na dziewięć nominacji. Oczywiście Najlepszy film znalazł się w tej puli. Jak da mnie zaskoczeniem jest "Gravity", gdzie patrzyłam na ten tytuł jako film, co najmniej wspierający, ważny ale bez szaleństwa. I tu zaskoczenie, bo na 10 nominacji aż siedem statuetek poszło w ręce oprawy filmowej i reżysera. Ja oczywiście czekałam na Oscara dla Jareda Leto... I SIĘ DOCZEKAŁAM!!! Rola była świetna, wczuł się i nadał jej barwę, a na Gali jego przemowa jaką wygłosił chwytała za serce. Oczywiście cieszy też Oscar dla "Her".

Przemowa Jared Leto Oscars 2014




czwartek, 16 stycznia 2014




Nominacje poszły w ruch!


Oscary 2014




Jak wiadomo Golden Globes zawsze zwiastują i zapowiadają co ciekawego będzie czekać nas na Gali Oscarów. Także też bez pomyłki mamy w gronie wielokrotnych nominacji: "American Hustle", "Grawitacja", "Zniewolony. 12 Years a Slave", "Nebraska", "Kapitan Phillips", "Witaj w klubie", "Wilk z Wall Street", "Ona", "Tajemnica Filomeny". Cieszy też oko, że w gronie nominowanych są filmy, na które czekam, a nie pojawiły się na Złotych Globach, czyli "Labirynt" i The "Invisible Woman".

Obstawiam Oscary dla filmów: "Ona" - scenariusz oryginalny, "American Hustle" - najlepszy film, "Witaj w klubie" - aktor drugoplanowy, charakteryzacja.

Tymczasem obejrzałam "Witaj w klubie". Film dobry, czasami z uśmiechem, ale bez różowych okularów. Świetnie zagrane role prze McConaughey'ego i Leto. Po trochu historii i socjologii. I w brew pozorom nie "ku pokrzepieniu serc", lecz ku udręczeniu - tak to się wszystko, po prostu kręci.

piątek, 3 stycznia 2014

Podsumowanie filmowe i książkowe roku

Moje małe podsumowanie tego roku. Wiec nagrody rozdano - Oscary i Maliny. To moje subiektywno-obiektywne podsumowanie tego co obejrzałam/przeczytałam, jakie wywarło na mnie wrażenie w stosunku do pozycji, po które sięgnąłem w tym roku i kiedy kiedykolwiek wcześniej.



















Najlepsza książka przeczytana w 2013, goes to: 

Zaklęci w czasie - Audrey Niffenegger 

Dlaczego?
Dobry realizm. Ponad "czasowa" miłość. Wspaniały główny bohater. Ciekawe postaci. Coś niezwykłego, w jakby się miało zadawać, zwykłym świecie.

Wymęczona, czyli dobrnęłam do końca, Malina dla:

Dracula: Nieumarły - Dacre Stoker, Ian Holt

Dlaczego?
Bo nie robi się na nazwisku pra pra pra... ciotecznego dziadka książki, nawiązując do klasyka literatury fantastycznej!

FILMY!

Doprawdy ograniczyłam się tylko do kilku pozycji ;)

 
WOW! Nie oczekiwałam tego po tych filmach, czyli niemałe zaskoczenie roku 2013:
Stoker

Lektor
Poradnik pozytywnego myślenia
Nick i Norah
Między wierszami
The First Time
Lista Schindlera
Najlepsze najgorsze wakacje
Nietykalni

Największe zawody filmowe, czyli długo czekałam i szału nie było, oględnie 
mówiąc:
Kac Vegas 3
Odwróceni zakochani
Wieczór panieński
Intruz
Piękne istoty
Dary Anioła: Miasto kości
Yuma
Magic Mike