Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgr. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 maja 2014

Kosmetyka

W pracy mgr nanoszenie ciągłych poprawek. Wymieniam się z promotorem - część teoretyczna na empiryczną i na odwrót. Ale mimo że sesją skończona - oby bo czekam jeszcze na wyniki z dwóch examinów - to na lakier mam chęć.

Wczoraj mając chwile zaszłam do drogerii Natura, a tam w drzwiach wita mnie promocja (o której już zresztą czytałam) 1+1. Kupujesz dwa lakiery a płacisz tylko za droższy. Pułki przetrzebione, bo to ostatni dzień promocji. W Naturze wiadomo podstawa to KOBO. Niestety nie ma tam L'Oréal ani essie, ale bez problemu ja zawsze coś znajdę dla siebie. Oczywiście omamia mnie najpierw magia kolorów, po chwili wraca zdrowy rozsądek. Jaki kolor mi był potrzebny, o jakim myślałam. Pustka w głowie bo TYLE KOLORÓW! Ale, ale potrzebny beż, brudny róż. Bo ten z miss sporty mimo ładnego koloru kończy się, ale jest jakiś taki dziwny. Od początku był szybko schnący, zbyt szybko, a po wyschnięciu robiły się w nim jakiś grudki - pęcherzyki powietrza.

Także nowe kolorki to:




Bell - AIR FLOW
- 704
















CATRICE - ULTIMATE Nail LACQUER
- 43 Miami pINK















Mam też nowy lakier z ORIFLAME MORE by Demi
- 25088 Hollywood Red

Na razie średnio jestem średnio zadowolona. Kolor, pędzelek, rozprowadzanie i krycie świetne. Gorzej z utrzymaniem się lakieru na paznokciach ;/

wtorek, 6 maja 2014

Zdjęcia

Wczoraj zrobiłam sobie RTG boczne i pantomogram. Zdejmowanie planowo już jutro, ale jakoś w to nie wierzę. Czasami wydaje mi się, że to jakiś żart, że mam zakneblowana buzię, a tam wszystko jest dobrze zrośnięte. Jakby nie patrzeć jutro będzie 7 tygodni od zabiegu. Tydzień dłużej niż powinno być, ale w sumie szynę zakładałam dopiero w sobotę po zabiegu - moje pamiętne duszenie się ;/. Wszyscy pytają o planowana ucztę:) Pewnie coś skubnę miękkiego. Obecnie co nie zjadłabym to jest mi niedobrze - mięta, herbata gorzka w pogotowiu.

Pisanie mgr wre...obecny etap - TABELKI! Dużo tabelek i kminienie tego czy to, to wcisnąć czy nie to, co wkleić, i co to wszystko znaczy ;)

środa, 30 kwietnia 2014

Hunger Week

Głodny tydzień czas zacząć!
W sumie to zostało już 6 dni...oby --> fingers crossed

Głód doskwiera mimo jedzenia, które już staje się obojętne. Czasami kilka lepszych dni kiedy robię sobie jedzenie regularnie i chce mi się zjeść, potem przechodzi w dni kiedy zjem, ale i tak czuję głód i smutno mi. Nie złoszczę się zbytnio tylko smutno się robi :(
Pisanie mgr w połowie i trzeba się spinać, a jak to robić jak się jest głodnym, zmęczonym, zdenerwowanym i w ogóle... Znów - z jednej strony chce już przyszłą środę - z drugiej jak najdłużej niech się ciągnie i napisze coś sensownego żeby mój promotor nie zrobił ze mnie krajanki po świątecznej.

Na uczelni było dużo przyglądania się innych, ale też wyrozumiałości.

sobota, 19 kwietnia 2014

Nocą się piszę



Nocą się piszę najlepiej...














Cały dzień - nic - a wieczorem przychodzi wena. Dziś już nie męczę teorii. Dałam sobie z nią spokój na chwilę. Przeszłam do kolejnych rozdziałów. Może jutro wrócę do Bar-On'a :)