Głodny tydzień czas zacząć!
W sumie to zostało już 6 dni...oby --> fingers crossed
Głód doskwiera mimo jedzenia, które już staje się obojętne. Czasami kilka lepszych dni kiedy robię sobie jedzenie regularnie i chce mi się zjeść, potem przechodzi w dni kiedy zjem, ale i tak czuję głód i smutno mi. Nie złoszczę się zbytnio tylko smutno się robi :(
Pisanie mgr w połowie i trzeba się spinać, a jak to robić jak się jest głodnym, zmęczonym, zdenerwowanym i w ogóle... Znów - z jednej strony chce już przyszłą środę - z drugiej jak najdłużej niech się ciągnie i napisze coś sensownego żeby mój promotor nie zrobił ze mnie krajanki po świątecznej.
Na uczelni było dużo przyglądania się innych, ale też wyrozumiałości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz