środa, 27 listopada 2013

Konsyltacje

Wieczór konsultacji. Miał być film i rozmowy przy piwie o Marsjanach w ogóle. Wyszło debatowanie w czwórkę z ekspertem od spraw rożnych i "uwracaniem kota ogonem"... pardon... ciągnięcie kota za ogon. Pan P. został wymiętoszony, ale podobało mu się - kocyk to kocyk i nie wolno marudzić. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz