Lepiej wychodzę na byciu odrębna, niepasującą do innych i lekko dziwną - ekscentryczną, niż na próbie przystosowania się do innych! Czasami bycie czarną owcą wśród stada białych czyni Cię wyjątkowym nie tylko da nich, ale i da siebie samego. A mała czarna to klasyka przecież...;)
Utwierdzam się tylko w tym, że mój ekscentryzm powinien, być kontynuowany, bo to własnie jestem ja i dobrze się z tym CZUJĘ!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz