poniedziałek, 13 stycznia 2014

Golden Globes - Nagrody rozdane!

Czyli czekają mnie seanse, żeby się utwierdzić lub zaprzeczyć ;)
Kilka z nominowanych jest na mojej liście - do obejrzenia - od jakiegoś czasu, to: "Grawitacja", "American Hustle", "Ona". Przyciągnęły mnie nazwiska Bullock, Clooney, Cooper, Bale, Lawrence, Phoenix. Nietypowość obsadzenia - z mojego punktu widzenia - aktorów w "Grawitacji", śmietanki moich ulubionych aktorów w "American Hustle", i piękno historii w filmie "Ona".



Z zaproponowanych zainteresował mnie "Witaj w klubie". To przez wzgląd przez J. Leto chcę obejrzeć ten film. Wilka fanka jego głosu i brzmienia Marsów. Choć mogą się zdarzyć głosy ze Jared nie powinien zabierać się do gry aktorskiej, to ja jednak nie jestem zawiedziona przez filmy w których go obejrzałam - "Requiem dla snu", "Pan życia i śmierci", "Rozdział 27" i oczywiście "Mr. Nobody". Umiejętność wcielania się przez niego w postacie jest godna podziwu. Zainteresował mnie także "Sierpień w hrabstwie Osage" - Roberts i Streep czyli trzeba, po prostu trzeba obejrzeć.




Moje małe radości to wygrana "American Hustle" w kategorii najlepszy musical lub komedia, nagroda dla Jareda Leto za role drugoplanową w "Witaj w klubie" i w tej samej kategorii dla aktorki Jennifer Lawrence w filmie "American Hustle".
























Ze strony uczynnej nominacja dla Coldplay za piosenkę "Atlas" do filmu "Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz