środa, 23 października 2013

Po fazie Charliego, Przyjacielu

Mam fazę na książkowy blog. Co Wy, kimkolwiek jesteście, na to?

Jest we mnie nadal wiele zmienności wiec nadal nie mogę się zdecydować co do treści bloga. On chyba ma być o moich pasach, o tym co mnie dręczy, co mnie pociąga ;) Ma być jakimś ujściem mnie moja częścią.

Od jakiegoś czasu jestem wręcz opętana czytaniem, gromadzeniem książek, chodzeniem po outletach książkowych, wyszukiwaniem nowości, odgrzebywaniem starych tytułów z zapomnienia, sprawdzaniem znanych tytułów... ufff... Na jednym wdechu ;)

Trochę obawiam się, że będę chciała mówić o wszystkim naraz i stracę chęci.

Czas nauczyć się, że wszystkiego nie opiszemy, bo nie będziemy mieli czasu przeżyć nowych chwil.

Jak to mówił Charlie:

"Uczestniczę"

Albo coś w tym stylu chyba czas przeczytać go znowu;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz