czwartek, 13 października 2016

Status książkowy

Takie oto zakupy od maja. Same książki, które chciałam przeczytać i to niektóre jeszcze w super promocji jak "Dawca" - za 8 zł w Biedronce.



wtorek, 26 kwietnia 2016

Czasami jest już za późno. Ale "za późno" to nic złego. Bywa tak, że trzeba żeby było "za późno". Aby iść dalej i pozwolić pewnym rzeczom zostać w przeszłości. Choć to nie znaczy, że nie będziemy się oglądać wstecz.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Ostatnio nabyte

W tym roku postanowiłam kupować książki, które naprawdę w tym momencie chcę przeczytać. Nie jak to zwykłam robić - kupować coś co kiedyś chciałam przeczytać, a teraz jest akurat w promocji, ale tak na prawdę nie ciągnie mnie do tej książki. Tak więc świeżutkie, na które już długo czekałam, ale bardzo chciałam przeczytać teraz już.


sobota, 9 kwietnia 2016

sobota, 23 stycznia 2016

Mleczna kanapka

Mleczna kanapka 

Kakaowy biszkopt:
6 jajek
1/2 szklanki cukru 
pół szklanki mąki pszennej
pół szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
2 łyżki oleju 

1. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 
2. Białka ubić na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania cukier, a następnie żółtka. Zmiksować. Dodać olej i dalej miksować. 
3. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao, wmieszać delikatnie do masy jajecznej. 
4. Ciasto wyłożyć do formy o wymiarach 25 x 34 cm (wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia) i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 170ºC, do tzw. suchego patyczka. 

Masa Mleczna:
pół szklanki mleka
2 szklanki mleka w proszku nie granulowanego
2/3 szklanki cukru
350 g masła
16 g cukru wanilinowego 

1. Mleko (zwykłe) zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym. Ostudzić. 
2. Masło utrzeć. Powoli dodawać do niego wystudzone mleko, dalej ucierając. Wsypać przesiane mleko w proszku i ucierać, do gładkości. 
3. Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż, przełożyć masą. 

Mleczna Polwewa:
100 g mlecznej czekolady
70 g masła 

1. Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić. 
2. Gotową polewą polać ciasto. Przechowywać w lodówce. Wyjąć ok 2h wcześniej, przed planowanym podaniem.


sobota, 16 stycznia 2016

Leśny Mech

Cisto Leśny Mech


Cisto:
450 g szpinaku rozdrobnionego mrożonego
3 jajka
1 1/3 szklanki cukry
1 cukier waniliowy
1 1/3 szklanki oleju
2 szklanki mąki krupczatki
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:
400-500 ml śmietanki 30%
2-3 łyżki cukru pudru
1 galaretka cytrynowa

Poncz:
Woda
Cukier
Cytryna

Dodatkowo:
1 granat lub maliny lub borówki
dżem wiśniowy


Przygotowanie Ciasta:
1. Rozmrozić szpinak i pożądanie go odcisnąć. Można użyć do tego sita.
2. Jajka utrzeć z cukrem. Pewli dodawać olej, przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Do masy dodać szpinak i delikatnie wymieszać.
3. Brytfankę (24x30 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto.
4. Piec w 180`C (góra dół) przez 50 min.
5. Po wystudzeniu około 1/3 ciasta ściąć i pokruszyć.
6. Dół ciasta nasączyć słodką wodą z cytryną. Posmarować ją dżemem wiśniowym.

Przygotowanie Masy:
1. Przyrządzić galaretkę według przepisu, można użyć odrobinę mniej wody.
2. Śmietanę ubić z cukrem pudrem. Dodać tężejąca galaretkę i delikatnie wymieszać do połączenia składników w jednolita masę.
3. Masę wyłożyć na ciasto nasączone ponczem i wysmarowane dżemem.

Runo:
1. 1/3 ściętego ciasta pokruszyć i docisnąć do masy śmietanowej.
2. Przybrać ziarenkami granatu czy innymi owocami.

piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie wyzwania 2015

Dużo nagromadzało się swego czasu wyzwań książkowych: 52 książki rocznie, lista wytycznych co do książek do przeczytania przez rok lub książki z półki które zalegają a ich nie czytamy....

W tym roku podjęłam oprócz corocznego 52 książek, także listę z wytycznymi jakie książki przeczytać i to trochę mnie ograniczało. Co prawda przymusiło także do sięgnięcia po książki, które odkładałam na później, ale jednak ograniczało. Nie osiągnęłam w tym roku zamierzonych 52 książek, chyba na najbliższy rok znów podejmę takie wyzwanie, ale uciesze się jak przeczytam chociaż połowę z tego.

Podsumowanie wyzwania z 2015


Starożytność - Powrót posła - Julian Ursyn Niemcewicz
Polski autor - Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela - Henryk Sienkiewicz
Nagrodzony nagrodą Nobla - Latarnik. Wspomnienie z Maripozy - Henryk Sienkiewicz
Oparta na prawdziwej historii - Wiedźma - Glenn Puit
Komedia - Zemsta - Aleksander Fredro
Piękna okładka - Łaska utracona - Bree Despain
Sztuka - Antygona - Sofokles
Wyzwanie z pułki - Gloria victis - Eliza Orzeszkowa
Literatura dziecięca - Akademia Pana Kleksa - Jan Brzechwa
Imię w tytule - Grażyna - Adam Mickiewicz
Antyutopia - Folwark zwierzęcy - George Orwell
Autor pod pseudonimem - Szewcy - Stanisław Ignacy Witkiewicz
Więcej niż 100 lat - Książę - Niccolò Machiavelli
Więcej niż 500 stron - Piąta fala - Rick Yancey
Oryginał w obcym języku - Giaur - George Gordon Byron
Typowy romans - Jeden dzień - David Nicholls



52 książki

Opuszczam się w czytaniu ;/ takie oto podsumowanie.

Podliczyłam orientacyjną ilość stron i przeczytanych książek w ciągu moich trzech lat spędzonych z wyzwaniem 52 książki. Czytam zapychacze, czyli książki cienkie, które mnie nie interesują. Czytam chyba z przymusu ilości, którą mogę zanotować pod koniec trwania wyzwania w tym roku, a nie dla samej przyjemności. Co prawda ostatnio miałam kryzys czytelniczy i dopiero "Piąta fala" Rick'a Yancey'a napędziła mnie do czytania - czytało się lekko, szybko i ciekawie.

Podsumowanie 3 letnie

2013 r. - 26 książek - 9205 stron
2014 r. - 23 książki - 5481 stron
2015 r. - 16 książek - 2806 stron